Apozycyjność jako składowa rozwoju młodego piłkarza.

Zawodnicy na poszczególnych pozycjach muszą charakteryzować się odpowiednimi cechami. Każdy, kto choć raz w życiu oglądał mecz piłkarski wie, że boczny pomocnik powinien być szybki, a środkowy obrońca najlepiej jeśli byłby wysoki.

Dużo wątpliwości budzi jednak czas, w którym powinniśmy przypisywać zawodnika do konkretnej pozycji. Uważam, że kategoria wiekowa JUNIOR D (młodzik) to odpowiedni okres, w którym możemy wstępnie pozycjonować naszych zawodników. Nie mam tutaj oczywiście na myśli ograniczenia zawodnika tylko do jednej pozycji. W tej kategorii wiekowej nadal powinno się rotować zawodnika na 3 lub nawet 4 pozycjach, obowiązkowo wybierając dla gracza pozycje ofensywne i defensywne. Ma to związek ze “złotym” wiekiem piłkarskim, w którym zawodnicy wręcz chłoną przekazywaną przez trenerów wiedzę. Przypisanie kilku pozycji w tym wieku związane jest również z treningiem specjalistycznym (indywidualnym), który powinien być już normą w tygodniowym cyklu pracy. Skoro w wieku młodzika zawodnicy wciąż powinni doskonalić swoje umiejętności piłkarskie na wielu pozycjach, to jakie standardy powinny obowiązywać w młodszych kategoriach wiekowych?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Zawodnicy powinni występować na  wszystkich pozycjach, wliczając w to nawet pozycję bramkarza. Przytoczę kilka argumentów, które pokażą jak wiele korzyści płynie z “ogrywania” zawodników na różnych pozycjach. Po pierwsze, jako priorytet w szkoleniu dzieci, musimy mieć na uwadze rozwój naszych zawodników. Nasi zawodnicy powinni umieć się doskonale bronić, atakować oraz kreować grę zespołu.
Wyobraźmy sobie sytuację, że w zespole kategorii orlik mamy wysokiego zawodnika, który dodatkowo potrafi mocno uderzyć piłkę. Ustawiając go zawsze na pozycji obrońcy zapewne uda nam się wygrać kilka meczów, bo zawodnik świetnie przerwie akcje drużyny przeciwnej i co jakiś czas wykona celne podanie. Niestety, nasz wspaniały zawodnik do końca życia będzie potrafił już tylko wykonywać wcześniej wspomniane zadania, a z każdym kolejnym tygodniem, gdy jego rówieśnicy będą się rozwijać, on będzie wyglądał słabiej na ich tle. Wspomniana sytuacja jest absurdalna, niestety często praktykowana przez nieświadomych trenerów. “Ogrywanie” naszych zawodników na różnych pozycjach ma również związek z rozumieniem gry oraz z mentalną sferą treningu piłkarskiego. Aby zawodnik zrozumiał i potrafił odnaleźć się w różnych sytuacjach meczowych oraz planach taktycznych w późniejszej fazie rozwoju, musi wiedzieć jakie zadania mają zawodnicy na poszczególnych pozycjach. Od zawodników, którzy musieli sobie poradzić z różnymi sytuacjami boiskowymi, którzy podczas nauki gry w piłkę nożną mieli różne zadania nakreślone przez trenera, możemy wymagać prawidłowego, całościowego rozumienia gry. Pozycje na boisku wiążą się również z różnymi emocjami, które zawodnicy przeżywają podczas rozgrywania meczu piłkarskiego. Wyobraźmy sobie jaką presję przeżywa bramkarz w meczu żaków z silniejszym przeciwnikiem, gdy musi często wyciągać piłkę z siatki. Co musi czuć zawodnik, który jest napastnikiem i przy wyniku 0-0 nie trafia na pustą bramkę? Emocje oraz stres kształtują zawodnika. Nasi zawodnicy muszą doświadczyć zarówno tych złych jak i dobrych emocji. Pozwólmy naszym graczom cieszyć się ze strzelonych bramek, bronić rzuty karne oraz dryblować w bocznym sektorze boiska. Każdy z naszych zawodników powinien doświadczyć tych wszystkich bodźców w okresie rozwoju. Określanie pozycji w młodszych kategoriach wiekowych kłóci się również z kierunkiem w jakim rozwija się piłka nożna. Obecnie w akcjach ofensywnych i defensywnych biorą udział wszyscy zawodnicy z danej drużyny. Obrońcy bardzo często zdobywają bramki, a napastnicy mają nieraz najważniejsze zadania w grze defensywnej zespołu. Jeśli nasi zawodnicy mają zostać w przyszłości dobrymi piłkarzami musimy już od najmłodszych lat przygotowywać ich do nowoczesnego futbolu.
Przypisywanie młodym zawodnikom stałych pozycji na boisku hamuje ich rozwój. Pamiętajmy, że proces szkoleniowy to długofalowy plan, którego fundamentem jest rozwijanie umiejętności piłkarskich, a nie wynik.
Trener Maciej Szpila