Dynamo Kijów to klub gdzie w akademi pracują wyłącznie byli zawodnicy klubu. Większość z nich to znane nazwiska. W ten sposób klub buduje tożsamość oraz przywiązanie trenerów i zawodników z klubem.
Infrastruktura jest na bardzo wysokim poziomie, co może wiele osób zdziwić. Gdyż wyobrażamy sobie wschód Europy jako region słaby gospodarczo. I zapewne tak jest, ale nie pod względem infrastruktury w Dynamo Kijów. W centrum szkoleniowym Dynama znajduje się 7 naturalnych boisk, hotel, bursa w której niezależnie czy jesteś z Kijowa czy z poza, musisz w niej mieszkać . Dodatkowo do dyspozycji akademii jest pełnowymiarowa hala ze sztuczna nawierzchnią. Także infrastruktura klubu jest na bardzo wysokim poziomie, spełniającym europejskie standardy.
Sam proces szkoleniowy oparty jest na powtarzalności. Wszyscy zawodnicy są bardzo dobrze przygotowani pod względem motorycznym, technicznym oraz mentalnym. Treningi przebiegają w sposób bardzo prosty, środki treningowe są raczej proste. Nie spotkamy wyszukanych ćwiczeń jakich pełno w polskich klubach i akademiach, a raczej proste środki i powtarzalność. Intensywność sesji treningowych jest bardzo wysoka, co na pewno odróżnia akademię Dynama od wielu naszych klubów, szkółek czy topowych akademii. Każdy trening to dużo akcentów motorycznych przy użyciu prostych ćwiczeń techniczno – taktycznych. Przynosi to efekty, gdyż 77 wychowanków Dynama gra w klubach europejskich. To stawia akademię Dynama przed takimi klubami jak Barcelona, Benfica czy też Ajax.
W mojej ocenie kluczem do sukcesu akademii Dynama jest selekcja zawodników. W odróżnieniu do polskich topowych klubów, wszyscy najlepsi zawodnicy chcą i trafiają do Dynama Kijów. Dzięki takiemu podejściu najlepsi trenują z najlepszymi, przez co podnosi się jakość indywidualna zawodnika. Ważne aby jednostki trafiły do pierwszego zespołu.
Dodatkowo w klubie wprowadzono system szkolenia zawodników na pozycji numer 9. Sesje treningowe w tym panelu prowadzi doświadczony Romeo Wendler, który pracował na podobnym stanowisku w Hoffenheim czy Aalborg.
Michał Wirkus

0 Comments on "Jak wygląda szkolenie za naszą wschodnią granica ?"